czwartek, 18 lipca 2013

Rozdział trzeci

*Następnego Dnia, Oczami Narratora*
Ally została upokorzona przez Austina, ale nie potrafiła się za to gniewać, przecież to na pewno nie było specjalnie...Ally zaczęła pracę bardzo wcześnie już o 5:30, była ubrana tak: 

Ally, jak to o tak wczesnej porze nie miała klientów, ale kilka godzin później o 8;00 do Sonic Booma przyszedł Austin..
*Oczami Austina*
-Hej Ally..ja...ch..ciałem cię przeprosić, to nie było specjalnie
- Austin, rozumiem to był wypadek, nie chcę już do tego wracać..
- No okej, ale mam dla ciebie prezent
- Tak? Jaki??
- Proszę....
*Oczami Narratora*
Ally otworzyła pudełko i zobaczyła piękny srebrny naszyjnik z napisem "Ally" 
*Oczami Ally*
- O...Austin piękny, dziękuję ! - po tych słowach Ally przytuliła Austina 
- haha, cieszę się, że ci się podoba - powiedział zadowolony Austin 
*Oczami Narratora*
Ally od razu założyła naszyjnik, i jeszcze raz przytuliła Austina, a Austin odwzajemnił to uczucie, Ally w jego ramionach czuła się tak bezpiecznie...co się z nią stało?
*Oczami Austina* 
- Fajnie, że ci się podoba, Dez wrócił ze szpitala pójdę do niego, pa Ally ...
* U Deza* 
- Siema Dez!
*YOŁ ! Austin - zaśmiał się Dez
- czujesz się już lepiej? 
- No baa, a co u ciebie? 
- Ally miała urodziny a my wszyscy zapomnieliśmy...
- oo nie przyjemnie, wyśle jej sms z przeprosinami..
- spoko pomysł, to co idziemy się poszwędać po galerii?
- Jasne! Total! - obaj powiedzieli to jednocześnie
* W Galerii, oczami Narratora*
Kiedy obaj chłopcy siedzieli w kawiarni, Austin parzył się na Ally która coś zamawiała w kawiarence obok..
*Oczami Deza*
-Stary, Stary! Stary! Mars do Austina! Halo Monika! - zaśmiał się Dez
*Oczami Narratora*
Kiedy Ally sobie poszła Austin odwrócił się do Deza
*Oczami Deza*
- Austin czemu się gapiłeś przez 10 minut na Ally!?
- Co..j..a nie! pff... wymyślasz
- ooo.Austin się zakochał!
- nie tak głośno! i nie zakochałem się w Ally jesteśmy przyjaciółmi najlepszymi! :
- Austin przyjaźń pomiędzy chłopakiem i dziewczyną nie istnieje prędzej czy później musiałeś się w niej zabujać i ty to doskonale wiesz, tylko nie chcesz się do tego przyznać..
- WOW, stary powiedziałeś coś, coś na serio mądrego
- noo, co nie? też jestem z siebie dumny! haha
- Kiedy przytulam Ally to jest mi tak dobrze..., że czuję, że mogłoby to trwać wieki...ale co ja mam zrobić?
- Najpierw spróbuj jej to jakoś okazać, walcz o jej względy, później jej powiedz...
- OKEJ! WOW, Stary masz dzisiaj...faze! Total ...

Jak myślicie co zrobi Austin?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz