- Hej Trisz
- Cześć Ally co tam?
*Oczami narratora*
Kiedy dziewczyna tak sobie rozmawiały nagle przyszedł Austin, oczywiście chciał zaimponować jakoś Ally więc wymyślił plan...
*Oczami Austina*
- Hej dziewczyny!
- Hej - powiedziały w tej samej chwili
- Chcecie zobaczyć nowy układ który przygotowałem?
- Pewnie! - powiedziała Ally
*Oczami Narratora*
Kiedy Austin zaczął tańczyć Ally nie mogła oderwać od niego oczu, zresztą tak jak cała publika, to co robił Austin było nie wyobrażalne, tańczył jak zawodowiec, chociaż w pewnym sęsie jest zawodowcem....Kilka minut później Austin skończył tańczyć ze swoją ekipą i podszedł do nas...
*Oczami Austina*
- I jak podobało ci się Ally?
- No pewnie to było za..wo..do..we - zaśmiała się
- A mnie to nie pytasz?! - powiedziała oburzona Trisz
- No a nie podobało ci się?
- Podobało, podobało
- heh, to nie muszę pytać
- okej dziewczyny zapraszam was na mini lody ?
- a gdzie Dez?
- w domu, coś tam musi zrobić...
*Oczami Narratora*
Po pokazie, wszyscy poszli na lody, później Trisz musiała już iść poszukać nowej pracy a Austin i Ally poszli do Sonic Booma pisać nową piosenkę...
*Oczami Austina*
- Ally, to masz jakieś pomysły na nowy hit?
- Mam kilka ciekawych, ale może ty powiedz jakie masz?
- To może piosenka o...mi..łości?
- dobra, świetny temat dużo zakochanych par itp.
- To może, Będę przy tobie zawsze i wszędzie, będziesz moim powietrzem....
- Austin to trochę ...oklepane, ale masz coraz lepsze pomysły, może: przyznaj się, że kochasz mnie, powiedz to, nie bój się o..ooo..jee..
- TAK! to jest to, świetne Ally
- Ally! - zawołał ją tata
- zaczekasz tu Austin? Ja zejdę na chwilę do taty...
- OK, nie sprawy
-----
- Tak tato?
- Byłem na zakupach i spotkałem Trisz w butiku "Moda i Uroda" czy ona nie pracowała w jakiejś restauracji? Z resztą nie ważne kazała ci to przekazać...
*Oczami Narratora*
Ally otworzyła torebkę i zobaczyła piękne ubrania, Trisz wysłała taką paczkę każdemu, znaczy każdej dziewczynie którą znała i lubiła...
- To ubrania z tego sklepu, Trisz je wysyła każdemu, przynajmniej tak mi się wydaję, i jutro się zwolni, jak to Trisz, pójdę się przebrać :)
*Oczami Narratora*
Ally poszła do łazienki i ubrała się w przepiękny komplet ciuchów od Trisz, dostała także parę kosmetyków wyglądała tak:
*Oczami Ally*
- już jestem Austin..
- o Ally ślicznie wyglądasz!
- dziękuję, Trisz mi przysłała te parę rzeczy
*Oczami Narratora*
Austin i Ally pisali tę piosenkę jeszcze kilka godzin, i gdy napisali...
Austin i Ally pisali tę piosenkę jeszcze kilka godzin, i gdy napisali...
*Oczami Austina*
- Je! Super Ally świetna robota napisaliśmy kolejny hicior!
- Ooo Austin tak się cieszę, może w końcu zaproszą cię na Time Squer!
*Oczami Narratora*
Austin przytulił Ally, a ona to oczywiście odwzajemniła, gdy się puścili popatrzyli sobie głęboko w oczy, i nagle weszli Dez i Trisz...Ally i Austin szybko się odwrócili..
- HEJ! Nie uwierzycie co się stało! - powiedziała Trisz
co? - zapytała Ally
- NO nic, tak se mówię, bo ten przygłup cały czas za mną łazi - wskazała na Deza
- Blablabla - powiedział Dez
- Ally chcesz iść ze mną na zakupy? - pracuje w "Moda i Uroda"
- Tak chętnie i dziękuję za te ciuchy, są cudowne
- Ale ja ci nic nie wysyłałam, znasz mnie sama bym sobie wzięła?
- Co? Myślałam, że każdemu wysyłasz taki komplet..
- No co ty, no ale ślicznie wyglądasz...
- Dziękuję, ale mój tata powiedział mi, że dałaś mi tę paczkę..
- No tak ktoś ją zostawił była podpisana "Dla Ally" więc dałam twojemu tacie..
- To od kogo to jest?
- Może od twojej mamy? - wtrącił się Austin z lekkim uśmieszkiem
- Ally chodź już na te zakupy
- No dobrze idziemy..
Jak myślicie od kogo Ally dostała tę paczkę?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz